AWA to coś więcej niż sklep. To część mojej historii.

Nazywam się Vika. Wychowałam się na styku dwóch kultur: białoruskiej i peruwiańskiej. Mój tata – Peruwiańczyk – często przywoził mi w prezencie ze swojego rodzinnego kraju rzeczy ręcznie robione. Wiele z nich jest ze mną do dziś, mimo że minęło już 15, a nawet 20 lat.

Nazwa AWA pochodzi z języka keczua (jednego z trzech oficjalnych języków Peru) i oznacza „tkacz”. Doskonale oddaje to, jak postrzegam świat: jako materiał utkany z niezliczonych nici – historii, emocji i międzyludzkich połączeń.

Co wyróżnia AWA?

Rękodzieło z duszą i historią. Wszystkie produkty powstają w niewielkich manufakturach i rodzinnych warsztatach w Peru, gdzie rzemiosło przekazywane jest z pokolenia na pokolenie. Wybieram każdy produkt osobiście — nic nie jest tu przypadkowe. Zarówno kolor, materiały, jak i detale mają swoje głębokie znaczenie, sięgające tradycji andyjskich i czasów Inków.

Jakość, która trwa latami. Ponadczasowa jakość to mój priorytet. Sama mam szalik z alpaki (dokładnie ten sam model, który znajdziesz w moim sklepie), który służy mi od ponad 15 lat — i wciąż wygląda znakomicie.

Indywidualność. Produkty AWA dobieram tak, aby pasowały do każdego stylu. To efektowny akcent, który podkreśli Twoją unikalność.

Prosto z serca, Vika